KropkiNaMapie.pl


. 27 sierpnia 2013 Aktualności Relacje Wasze teksty

Seattle to nie tylko Space Needle. Co warto zobaczyć w Jet City?

Seattle to nie tylko Space Needle. Atrakcji w mieście nie brakuje. Wybór rozrywek jest duży i każdy znajdzie coś dla siebie. Ja skorzystałem z możliwości, jakie turyście daje City Pass.

Z oferty City Pass* wybrałem kilka propozycji, które interesowały mnie najbardziej.

Rejsy Argosy

Od jakiegoś czasu lubię rejsy wycieczkowe. Tak się składa, że podczas tej wizyty w USA płynąłem już po rzece Hudson w Nowym Jorku, po Chicago w Chicago i teraz zdecydowałem się na rejs po Zatoce Puget. W ramach City Pass możemy wybrać się na godzinną wyprawę z komentarzem w języku angielskim. Stateczek armatora płynie wzdłuż nabrzeża Seattle a przewodnik opowiadana o mijanych atrakcjach. Czas mija bardzo szybko ? bo jesteśmy skupieni na podziwianiu Seattle od strony zatoki i koncentrujemy się na tym, co widzimy. Nie ma innej możliwości, żeby od tej strony zobaczyć centrum miasta.

Statek armatora Argosy. Fot. Jakub Górski

Statek armatora Argosy. Fot. Jakub Górski

Space Needle ? widok z Zatoki Puget. Fot. Jakub Górski

Space Needle ? widok z Zatoki Puget. Fot. Jakub Górski

Museum of Flight

Zwiedzanie Museum of Flight to konkretna wyprawa, jeśli nie korzystamy z wynajętego samochodu lub taksówki. Z centrum Seattle można tam dojechać autobusem 124, który odjeżdża z przystanków na 3 Alei (3th Avenue). Bilet kosztuje $2.25 w jedną stronę ? jadąc do muzeum płacimy kończąc podróż, natomiast w drodze powrotnej trzeba kupić bilet już przy wsiadaniu. Kierowca zapowiada przystanki ale myślę, że warto znać czas przejazdu ? ok. 40 minut z centrum miasta.

Co można zobaczyć w muzeum? Hm? Wszystko, co ważne dla wielbicieli lotnictwa. Są maszyny wojskowe, cywilne. Takie sprzed kilkudziesięciu lat oraz współczesne.

Zabytkowy samolot w Museum of Flight. Fot. Jakub Górski

Zabytkowy samolot w Museum of Flight. Fot. Jakub Górski

Samoloty w Museum of Flight. Fot. Jakub Górski

Samoloty w Museum of Flight. Fot. Jakub Górski

Jest też możliwość podejrzenia maszyn, które lądują na lotnisku Paine Field. Częścią Museum of Flight jest również szopa, w której rozpoczęła się historia Boeinga.

Tutaj narodziła się potęga Boeinga; Red Barn ? Museum of Flight w Seattle. Fot. Jakub Górski

Tutaj narodziła się potęga Boeinga: Red Barn ? Museum of Flight w Seattle. Fot. Jakub Górski

Muzeum jest podzielone na dwie części ? druga znajduje się po przeciwnej stronie ulicy. Bezpieczne przejście zapewnia kładką nad jezdnią. Co ciekawe, wewnątrz kładki słychać nagrany dźwięk przelatujących samolotów.

Kładka dla pieszych nad jezdnią ? Museum of Flight. Fot. Jakub Górski

Kładka dla pieszych nad jezdnią ? Museum of Flight. Fot. Jakub Górski

W parku na wolnym powietrzu można zobaczyć m.in. dawny samolot prezydentów USA, pierwszy egzemplarz Boeinga B747 oraz Concorde.

Tym samolotem podróżowali przed laty prezydenci USA. Fot. Jakub Górski

Tym samolotem podróżowali przed laty prezydenci USA. Fot. Jakub Górski

Experience Music Project

Seattle słynie nie tylko z samolotów, Starbucksa czy Amazona. Seattle to również muzyka. Tutaj narodził się grunge. W EMP można obejrzeć wystawę specjalną poświęconą Nirvanie.

Kurt Cobain ? nagranie video z koncertu w Reading. Fot. Jakub Górski

Kurt Cobain ? nagranie video z koncertu w Reading. Fot. Jakub Górski

Lista utworów z ostatniego koncertu Nirvany. Fot. Jakub Górski

Lista utworów z ostatniego koncertu Nirvany. Fot. Jakub Górski

Poczuj moc gry na gitarze ? Experience Music Project. Fot. Jakub Górski

Poczuj moc gry na gitarze ? Experience Music Project. Fot. Jakub Górski

Jest także ekspozycja dedykowana Jimiemu Hendrixowi. Ale najlepsza jest ta sala, w której możemy spróbować swoich sił grając na różnych instrumentach. Experience Music Project to doskonała zabawa dla każdego, bez względu na wiek. Polecam!

Budynek Experience Music Project w Seattle. Fot. Jakub Górski

Budynek Experience Music Project w Seattle. Fot. Jakub Górski

Nie wybrałem się tylko na podniebną podróż na szczyt Space Needle. To z braku zamiłowania do ciasnych pomieszczeń, które wynoszą człowieka kilkaset metrów ponad ziemię.

Space Needle ? od 1962 roku symbol Seattle. Fot. Jakub Górski

Space Needle ? od 1962 roku symbol Seattle. Fot. Jakub Górski

Celowo również pominąłem wizytę w Pacific Science Center. Trzeba sobie coś zostawić na kolejną wizytę w Seattle.

* City Pass kosztuje teraz $74. Natomiast wstęp do poszczególnych atrakcji to koszt ok. $20. W sumie City Pass opłaca się, bo oszczędzamy ok. $60-$70. Więcej na ten temat na stronie City Pass.

Tekst i zdjęcia: Jakub Górski

Komentarze:

komentarzy