KropkiNaMapie.pl


Darek Zalewski 2 września 2013 Aktualności Językiem po mapie

Sok z trzciny cukrowej prosto z plantacji

To, że będzie to jeden z najsłodszych napojów jaki w życiu piłem było pewne. To, że sam będę go wyciskał z trzciny było pełnym zaskoczeniem. I niezłą zabawą.

Sok wyciskany z trzciny cukrowej widywałem już sprzedawany  z ulicznych wózków w Peru czy Ekwadorze. Nigdy jednak jakoś się nie skusiłem, bo wygrywały świeże cytrusy, mango, ananas czy inne owoce, których smaku w Europie nie sposób odnaleźć.

Na uliczne wózki z trzciną cukrową i sokiem z tych łodyg można trafić w wielu miejscach w całej Ameryce Południowej

Na uliczne wózki z trzciną cukrową i sokiem z tych łodyg można trafić w wielu miejscach w całej Ameryce Południowej

Zachęcony przez przyjaciela w Ekwadorze wybrałem się na wycieczkę na plantację trzciny cukrowej. Jak się okazało w środku tropikalnego lasu.

Gospodarstwo przy plantacji trzciny cukrowej, gdzieś w Ekwadorze

Gospodarstwo przy plantacji trzciny cukrowej, gdzieś w Ekwadorze

Dopiero później okazało się, że na wypicie szklanki soku z trzciny cukrowej będę musiał zapracować i sam go wycisnąć. Wcześniej jednak gospodarz Juan przygotował dla mnie łodygi, wyczyścił je dokładnie, umył też bieżącą wodą tłocznie do soku. Z lekkim przerażeniem patrzyłem na te przygotowania, bowiem sok spływał bezpośrednio z tłoczni do naczynia, z którego potem miałem być częstowany sokiem. Woda z niewiadomego źródła w tropikach – to mogło się skończyć nieciekawie.

Juan myje łodygi trzciny cukrowej, wyciera i przygotowuje do wyciskania soku

Juan myje łodygi trzciny cukrowej, wyciera i przygotowuje do wyciskania soku

Tą maszyną z trzciny cukrowej wyciska się sok

Tą maszyną z trzciny cukrowej wyciska się sok

Sok z trzciny cukrowej jest przeźroczysty. Słodki tak bardzo, że trzeba dodać do niego nieco wody, żeby dało się wypić. Nie przepadam za słodyczami i słodkimi napojami. Wmusiłem w siebie całą szklankę tego soku, ale za dokładkę już podziękowałem. Warto spróbować, choćby po to, żeby wiedzieć, czego nie pić. Ale przy wyciskaniu trzciny zabawa była przednia i jeszcze spaliłem kalorie, nim doładowałem organizm sporą dawką słodkości.

O, a tak rosną sobie ananasy, obok innych owoców na plantacji trzciny cukrowej.

O, a tak rosną sobie ananasy, obok innych owoców na plantacji trzciny cukrowej.

A z ananasów też robi się napój. Taki z 70% zawartością alkoholu nawet. Doskonale smakuje. I kopie bardziej niż masato.

 

Komentarze:

komentarzy