KropkiNaMapie.pl


Michał Janczura 20 sierpnia 2013 Aktualności Relacje

Ukraina: Góry są, ale turystów nie ma [Gorgany 2013 cz.2]

Na przełęczy legionów jest naprawdę pięknie! Szczególnie rano. Warto zapamiętać, że to tam jest źródełko wody, które trochę ułatwia życie. Wstajemy pełni zapału, ale Ukraińcy nas trochę przerazili...

Wracali z Sywuli i mówią, że dramat. Śnieg po kolana, zimno, mokro i lepiej od razu zawrócić! Nic z tego mówię – nie zobaczę, nie uwierzę. Idziemy najpierw dalej żółtym szlakiem trochę w dół, potem zielonym. Wybraliśmy dłuższą drogę i gdyby tylko nie ta wycinka :

ukraina_wycinka2Chodzi o to, że przy wycince nikt nie zwraca uwagi czy drzewo ma oznaczenie szlaku czy nie. Zdarza się, że żadnego śladu szlaku nie widzieliśmy przez 3,4 czasem 5 kilometrów. Uwaga wszyscy, którzy się tam wybierzecie. Dojście z zielonego szlaku do niebieskiego w drodze na Sywulę nie jest w ogóle oznaczone. W pewnym momencie trzeba zejść z drogi wyjeżdżonej przez ciężarówki wywożące drewno. Po prawej stronie będzie kilkumetrowa ścieżka w górę. Wtedy dochodzimy tu…

uraina_szlakPotem przełęcz pod Sywulą (moim skromnym zdaniem najładniejsze miejsce, które widzieliśmy) i piękne widoki. Jejku jak ja się tam wspaniale czułem :)

ukraina_przełeczAch zapomniałem wspomnieć o szlaku granicznym. Tak, tak szlak do przełęczy prowadzi też wzdłuż starej granicy Polski i Czechosłowacji! To jest najlepszy szlak w tych górach, bo jego ciężko zniszczyć.

ukraina_granicaTym razem nie ma towarzystwa za to wieje niemiłosiernie. Kilkaset metrów stąd kiedyś było schronisko i tak niestety możemy mówić przy każdym polskim schronisku w Gorganach – kiedyś było:( O schroniskach w tym miejscu, a raczej o tym co po nich pozostało, wszystko wie Agnieszka, która ze mną szła i rozpaczała, że było, a nie ma. Polecam lekturę bloga „Mam to w szafie” (http://mamtowszafie.blog.pl).

Na Sywulę i z powrotem prowadzi czerwony szlak, którym też schodzimy w dół do Bistricy. Droga jak każda w Gorganach jest malownicza i wcale nie trudna.

Podróż do Lwowa? Cud się nie stał i przez 3 dni nikt nowego asfaltu nie położył. Koszmar, ale po co tak wiele słów.

Komentarze:

komentarzy